Naturalne sposoby na ból porodowy

medytacja przed porodem

Medytacja i wizualizacje dla kobiet w ciąży
Foto: źródło i licencja CC


Oto kilka pomocnych technik, które pomogą przetrwać ból porodowy i złagodzić jego odczuwanie. Techniki relaksacji, wizualizacji i autohipnozy, które sama stosowałam przed i podczas porodu, z bardzo dobrym skutkiem łagodzą ból porodowy. Przekażę je pewnego dnia swojej córce, a teraz dzielę się z drogimi Czytelniczkami.

Nieprzypadkowo tematem łagodzenia bólu zainteresowałam się będąc w ciąży. Pomyślałam, że skoro natura obarczyła nas – kobiety ważną misją rodzenia dzieci, to z pewnością wyposażyła nas także w „mechanizmy”, które mogą nam to ułatwić. Wiele kobiet przedstawia swoje porody jako największy koszmar, w filmach często pokazuje się w dramatyczny sposób ból porodowy, Internet jest pełen przykrych i strasznych wypowiedzi na ten temat. To wszystko sprawia, że już od dzieciństwa nosiłam w sobie strach przed porodem.


Nie ulega wątpliwości, że rodzenie jest zwykłą czynnością życiową, bez której nie mógłby przetrwać żaden gatunek, podobnie jak zdobywanie pokarmu, jedzenie, wydalanie, czy sen. Czynności fizjologiczne są wspólne dla wszystkich ssaków, zarówno zwierząt jak i ludzi. Zaczęłam się zatem zastanawiać co sprawia, że kobiety przeżywają poród traumatycznie? Jednym z powodów jest nasza wyobraźnia i….stres związany z tym co sobie wyobrażamy lub czego się spodziewamy.
Wiele opisanych przeze mnie sposobów na ból porodowyto tłumaczenia ze źródeł anglojęzycznych. Nie wszystkie z nich sprawdziłam na sobie i nie wszystkie okazały się w moim przypadku skuteczne, ale każdy jest inny, więc nie umieszczam tutaj moich prywatnych komentarzy.

Niektóre opisywane przeze mnie techniki relaksacyjne i medytacyjne poznałam już wiele lat temu, podczas treningów karate i później przy okazji zajęć z Hatha Jogi, na które uczęszczałam przez kilka lat.


Jaki jest ból w podczas porodu?

W czasie porodu odczuwamy skurcze macicy, które stopniowo nasilają się. Ból porodowy ma charakter dokładnie taki jak podczas menstruacji z tą różnicą, iż podczas porodu ból nie jest odczuwany cały czas ale z bardzo regularnymi kilkuminutowymi przerwami (minuta bólu po której następują 3-4 minuty przerwy).

Celem skurczów jest w początkowej fazie rozwarcie szyjki macicy, a następnie, gdy już rozwarcie jest odpowiednio szerokie, wypchnięcie dziecka na zewnątrz. Skurcze macicy i ból porodowy z nimi związany są niezależne od woli rodzącej kobiety, jednakże jak wykazują badania, dolegliwości bólowe podczas porodu można w znacznym stopniu złagodzić.

Jeśli kobieta odczuwa duży stres spowodowany np. strachem przed bólem, napinają się mięśnie, nie tylko te związane z akcją porodową, ale i pozostałe. Napięcie to powoduje, spotęgowanie bólu i w efekcie zmęczenie, które sprawia, że w aktywnej fazie porodu (kiedy trzeba przeć) rodząca może być wyczerpana i mieć uczucie, iż brakuje sił aby urodzić. Zatem w pierwszej fazie porodu, kiedy rozwarcie jest niewielkie kobieta powinna rozluźnić mięśnie, nie napinać ich niepotrzebnie aby oszczędzać siły, które przydadzą się w ostatnim momencie porodu do parcia.

Ból porodowy (ale i każdy inny) odczuwany jest o wiele łagodniej, kiedy ciało jest rozluźnione a umysł zrelaksowany. Ponadto wytrzymałość na ból porodowy i sposób jego odczuwania są w głównej mierze uzależnione od nastawienia psychicznego i od tego jak osoba postrzega sens swojego cierpienia.

Czym jest ból?

Lekarze specjalizujący się w leczeniu chronicznego bólu rozpoznali, że nie jest on jedynie uczuciem, jak widzenie lub dotyk. Na to jak odczuwamy ból znacząco wpływa sposób pracy mózgu, a konkretnie to w jaki sposób przetwarza on sygnały bólu napływające z ciała.

Ból wywołuje emocjonalne reakcje takie jak strach lub nawet przerażenie w zależności od tego jak traktujemy jego sygnały. W innych przypadkach (np. sportach) chroniczny ból może być postrzegany przez osobę jako jedynie niedogodność, odczucie, które można przezwyciężyć mając na celu kontynuację aktywności.

Rola jaką odgrywa umysł w odczuwaniu bólu jest jasno rozpoznana w literaturze medycznej, jak również opisana w definicji sformułowanej przez International Association for the Study of Pain’s mówi ona, że ból jest zawsze subiektywnym odczuciem i jest definiowany przez osobę, która go odczuwa. Co za tym idzie mózg może również nauczyć się jak radzić sobie z uczuciem bólu.

Użycie umysłu do kontrolowania bólu lub strategie radzenia sobie z nim mogą być z powodzeniem wykorzystywane w parze z innymi rodzajami terapii (lekami przeciwbólowymi, czy fizjoterapią).

Endorfiny a ból

Ciało ludzkie potrafi produkować swoje własne naturalne chemiczne substancje zwane endorfinami. Pośród innych związków chemicznych produkowanych przez organizm, wyróżniają się one tym, iż łagodzą stres, ból i dają uczucie przyjemności i dobrego samopoczucia. Podczas medytacji, kiedy mózg jest w stanie wysokiej synchronizacji i spójności (co wykazują badania EEG) produkuje on duże ilości tych substancji. Naukowcy odkryli, że kiedy mózg jest stymulowany przez uczucie przyjemności jest zdolny do hamowania lub zagłuszania innych czynników stymulujących. Zatem przyjemność może pokonać depresję lub ból.

Strach jako przyczyna bólu

Wszyscy, w mniejszym lub większym stopniu, obawiamy się bólu. Wiele kobiet z tego powodu odczuwa strach przed porodem siłami natury, którego przyczyną jest głównie spodziewany ból porodowy. Czasem obawy te są tak silne, że przeradzają się w tzw. tokofobię (lęk przed rodzeniem). Lęk taki może powodować silny i długotrwały stres, który jest zjawiskiem bardzo niekorzystnie wpływającym na zdrowie i ogólne fizyczne samopoczucie.

Lęki i stres z nimi związany powodują, że pojawianie się wielu chorób o podłożu psychosomatycznym, czyli takich, w których powstaniu główną rolę odgrywają czynniki psychiczne nie zaś urazy, bądź zmiany patologiczne w organizmie. Dolegliwości psychosomatyczne polegają między innymi na tym, że możemy odczuwać ból (i to nawet bardzo silny i długotrwały) lub inne nieprzyjemne dolegliwości w różnych częściach ciała, które są wyłącznie efektem tego co dzieje się w naszej psychice.

W sytuacjach stresowych wiele osób odczuwa skurcze żołądka, nadmierne pocenie się, drżenie rąk, napięcie mięśni, przyspieszone bicie serca, cierpi na biegunkę czy wymioty chociaż nie ma żadnych fizycznych bodźców, które mogłyby spowodować takie dolegliwości.



W jaki sposób można to wyjaśnić?

Jedną z przyczyn bólu, dość oczywistą, jest to, iż stres powoduje napięcie mięśni, które jeśli trwa przez dłuższy czas, lub powtarza się często może powodować ich zmęczenie i pojawienie się bólu. Druga przyczyna, to fakt, że ciało reaguje na emocje jakie przeżywamy (np. na myśl o czymś przechodzi cię dreszcz, włosy stają dęba, swędzi skóra itp.). Trudno to wyjaśnić, naukowo bowiem działanie mózgu nie jest do końca znane. Ale jest to wskazówka, że myśl ma potężną moc i jeśli odpowiednio się nią pokieruje to można sterować tym co czujemy w ciele i wywoływać nie tylko negatywne odczucia, ale i pozytywne.

Kilka naturalnych metod – sposoby na ból porodowy

Warto spróbować metod naturalnych, mimo, iż wymagają nauki i przygotowań, są zdrowszą alternatywą, należy pamiętać także o tym, że stan psychiczny matki, jej stres, nie tylko podczas porodu, ale i całej ciąży, udziela się dziecku. Jeśli naturalne metody okażą się mało skuteczne, to zawsze można poprosić o znieczulenie.

Tutaj prezentuję kilka technik relaksacji, które okazały się skuteczne w moim przypadku. Skuteczność ta przede wszystkim objawiła się tym, że podeszłam do porodu bardzo spokojnie, bez strachu, okres ciąży był dla mnie radosnym okresem wypoczynku i medytacji. Ból jaki mi towarzyszył przy porodzie był na takim poziomie, że nie miałam potrzeby krzyczeć, kląć, ugryźć w rękę partnera, czy złorzeczyć personelowi szpitala (jak to się niekiedy zdarza kobietom). Byłam w stanie normalnie rozmawiać, nawet z uśmiechem. Nauka technik relaksacyjnych w czasie ciąży pozwoliła mi się wyciszyć, pozbyć się smutnych myśli i pomagała zasnąć.

Afirmacje porodu

Afirmacje pomagają przeprogramować umysł z negatywnego myślenia na działanie uzdrawiające. Proces uzdrawiania zaczyna się od momentu kiedy dopuścimy do siebie myśl o tym, że zmiany są możliwe. Intencje, lub afirmacje powinny być sformułowane w czasie teraźniejszym takie jak: Jestem otwarta na zmiany, kocham i cenię moje ciało, jestem spokojna. Stwierdzenia tego typu zaczną zmieniać biochemiczne przekazy w mózgu, które poprzednio były programowane przez uczucia złości, strachu i winy.


Afirmacje mogą być powtarzane w myślach przez cały dzień, mówione głośno lub pisane. Można także napisać je dużymi literami i umieścić w widocznym miejscu na ścianie lub drzwiach. Można także nagrać je i odsłuchiwać przed snem lub w innych wolnych chwilach. Bardzo pomaga także powtarzanie w myślach afirmacji podczas porodu. Pamętaj aby w afirmacjach unikać słowa „NIE”, w przeciwnym wypadku nie przyniosą one efektu.

 

Oto kilka przykładowych afirmacji, które pozwolą złagodzić ból porodowy:

  • poród jest bezpiecznm, naturalnym procesem
  • dam sobie radę
  • jestem zdrową silną kobietą
  • wybieram zdrowe jedzenie bogate w składniki odżywcze
  • moje mięśnie są mocne i elastyczne
  • odrzucam wszelki strach
  • ufam siłom natury
  • ufam swojemu ciału
  • moje ciało posiada wewnętrzną mądrość
  • moje ciało doskonale wie jak się zachować podczas porodu
  • jestem spokojna i zrelaksowana
  • moje dziecko jest silne i zdrowe
  • moje dziecko jest niewielkie dlatego łatwo jest je urodzić
  • mój organizm wydziela endorfiny, które sprawiają, że czuję się dobrze
  • otaczają mnie przyjazne, pomocne i mądre osoby

Dla znających angielski proponuję zajrzeć pod następujący link Afirmations for labour i posłuchać – to ciekawe i skuteczne afirmacje przed porodem.

Hipnoterapia jako naturalna metoda łagodzenia bólu

Z faktu, iż nastawienie psychiczne pacjenta istotnie wpływa na jego samopoczucie fizyczne i odczuwany poziom bólu, skorzystali twórcy naturalnych metod radzenia sobie z bólem porodowym takich jak Metoda Morgana znana jako Hypnobirthing, metoda Lamaze, Hypnobabies, Natal Hypnotherapy, Nastere Prin Hipnoza.

Wykorzystanie technik hipnoterapii nie jest nowością, pierwsze opracowanie na ten temat, którego autorem był Granty Dick-Read pojawiło się w latach trzydziestych dwudziestego wieku. Był on propagatorem naturalnych metod rodzenia oraz autorem książki „Childbirth without Fear” (ang. rodzenie bez strachu).


W wyżej wymienionych metodach wykorzystywane są techniki autohipnozy, która polega na tym, że pacjentka samodzielnie osiąga stan głębokiego relaksu psychicznego i rozluźnienia mięśni poprzez odpowiednie wizualizacje, autosugestię, kontrolowany oddech i afirmacje. Umiejętność osiągnięcia stanu głębokiego relaksu osiągnąć można dzięki odpowiednim ćwiczeniom, które najlepiej wykonywać pod okiem doświadczonego terapeuty jednakże, samemu też można osiągnąć skuteczne efekty. Oczywiście naturalne metody nie wyeliminują bólu całkowicie tak jak to może być osiągnięte przez znieczulenie farmakologiczne, ale mogą w znacznym stopniu wpłynąć na zmniejszenie natężenia bólu i poprawę samopoczucia.

Trening autogenny

Na początek proponuję trening autogenny – prostą technikę, która pomaga się skoncentrować i wyćwiczyć umiejętność, którą mój guru od Hatha Jogi określa jako świadomość ciała – czyli umiejętność skoncentrowania uwagi na jednaj wybranej części ciała lub partii mięśni i wywołania w niej określonych odczuć (napięcia, rozluźnienia, ciepła itp.).

Trening autogenny to jedna z najskuteczniejszych metod relaksacyjnych. Opanowanie tej metody polega na nauczeniu się serii prostych ćwiczeń wywołujących stan odprężenia, polegających na koncentrowaniu się na wybranych częściach swojego ciała. Terapię najlepiej jest przeprowadzać w zaciemnionym, cichym pokoju, w pozycji półleżącej lub siedzącej co ma ułatwić osiągnięcie głębokiego stan relaksu. Technika stworzona przez niemieckiego lekarza Johannes’a Schultz’a, w 1932, wymaga czasu i praktyki ale jest bardziej skuteczna niż zwykłe rozluźnianie mięśni. Pomaga osiągnąć głębszy stan zarówno fizycznej relaksacji jak i uspokojenie umysłu. Niektórzy określają tę technikę jako autohipnozę.

Trening autogenny dla kobiet w ciąży, mający je przygotować do porodu obejmuje także komunikację z nienarodzonym dzieckiem. Ma ona na celu uspokojenie i zrelaksowanie dziecka oraz przyjęcie przez nie odpowiedniego ułożenia w celu łatwiejszego przejścia przez drogi rodne. W ten sposób trening autogenny może przyczynić się do łatwiejszego porodu [5].



Więcej na temat treningu autogennego >>

A oto kilka mp3, które pomogą początkującym opanować technikę treningu autogennego:
http://www.sciagnik.net/573408,trening_autogenny_-_medytacja1.mp3.html
http://www.legalsite.pl/2008/05/20/trening-autogenny-autohipnoza.html
http://chomikuj.pl/inblue/Praktyczne/Trening+autogenny

Oddech jogiczny / brzuszny

W odległej przeszłości człowiek, podobnie jak małpy człekokształtne, chodził z kręgosłupem ułożonym mniej więcej poziomo. Jednakże obecnie pionowa pozycja ciała spowodowała wzrost pojemności płuc i zmniejszenie roli oddechu brzusznego, typowego dla zwierząt.

Choć pionowa postawa ciała dała ludziom wielkie możliwości i ułatwiła olbrzymi rozwój mózgu, sprzyja ona też nienaturalnym odruchom jeśli chodzi o oddychanie, ponieważ człowiek zmęczony chętnie pochyla się do przodu. Zmniejsza to znacznie amplitudę oddechu. Głęboki oddech brzuszny opracowali cztery tysiące lat temu hinduscy jogini, miał on zrekompensować wadę strukturalną odziedziczoną przez człowieka wskutek nabycia zdolności do postawy pionowej i chodzenia na dwóch nogach. System ów, ponadto, sprowadza spokój wewnętrzny przez stymulację nerwu błędnego oraz usuwa zmęczenie.

 


Oddech brzuszny, zwany również oddechem jogicznym jako technika radzenia sobie z bólem jest bardzo efektywny (jeśli ćwiczysz jogę z pewnością wiesz o czym mówię, ale nawet jeśli nie ćwiczysz jogi, to jest on bardzo łatwy do nauczenia dla każdego). Zwykle mamy tendencję do dość płytkiego oddechu, oddychamy płucami i klatką piersiową. Stosując tą technikę powinniśmy oddychać brzuchem, a właściwie przeponą. Możesz przy tym wyobrażać sobie wypełnianie brzucha powietrzem, aby był tak duży jak to tylko możliwe (abyś wyglądała nie na 9 miesiąc ciąży ale na 12 ?). Następnie bardzo powoli wypuszczaj powietrze. Taki oddech natychmiastowo rozluźnia ciało, zwalnia bicie serca, redukuje napięcie, z którego być może nawet nie zdajesz sobie sprawy.

 

W oddychaniu brzusznym dokonuje się głęboki wdech, następnie powietrze jest na krótko zatrzymywane w płucach, a wreszcie następuje przedłużony wydech. W doskonałej formie tej metody (wg [3]) dokonuje się wdechu w taki sposób, aby powietrze wydawało się najpierw wypełniać brzuch, potem płuca, a następnie dochodzić do wysokości obojczyków. Potem dokonuje się niewielki wydech, a pozostałe powietrze wciska się w dół brzucha. Wreszcie powietrze bardzo wolno się wydycha. Ten rodzaj oddechu powinien trwać jak najdłużej; u niektórych (wieloletnich joginów lub mistrzów sztuk walki) może to być nawet trzy minuty dla pełnego cyklu wdech-wydech. To ćwiczenie jest przydatne nie tylko podczas porodu, ale także w życiu codziennym, kiedy potrzebujesz rozluźnienia np. gdy czujesz się zestresowana stojąc w korku, w kolejce w supermarkecie, czy gdy ktoś cię zdenerwuje. Im częściej się praktykuje oddech jogiczny tym bardziej ciało się do niego przyzwyczaja.


Ćwiczenie z kostką lodu

Ciekawa odmiana oddechu jogicznego to praktyka z kostką lodu. Zimno jest odczuwane przez organizm przez te same receptory co ból. Ćwiczenie z kostkami lodu może być użyte podczas porodu aby uśmierzyć dolegliwości odczuwane podczas skurczów. Skurcze trwają z reguły do jednej minuty a po każdym z nich następuje przerwa 2- 4 minutowa.

Podczas skurczu trzymaj kostkę lodu w dłoni, lub w obu dłoniach (można także umieścić ją za uchem, wtedy partner może pomagać Ci ją trzymać). Skup całą swoją uwagę na odczuwaniu zimna, uczuciu jakie wywołuje ono w twojej dłoni, możesz nawet mówić o tym głośno. Oddychaj głęboko i powoli wypuszczaj powietrze.

Można także, zamiast na uczuciu zimna skupiać się na oddechu. Obserwować wdech i wydech, jak długo trwa, jakie uczucia wywołuje w ciele. Praktyka oddechu jogicznego z kostką lodu pozwala odwrócić uwagę od bólu i lepiej się skoncentrować może być zatem skuteczna podczas porodu. Pomaga także kontakt wzrokowy np. z partnerem i wspólne oddychanie w jednakowym rytmie.

Jak ćwiczyć?

Zwykle fachowcy doradzają ćwiczenie prezentowanych tutaj technik około 30 minut 3 razy w tygodniu. Gdy dobrze opanujesz techniki, możesz osiągnąć stan relaksu i ulgę w bólu już po kilku głębokich oddechach. Możesz potem zacząć używać tych technik w czasie wykonywania innych czynności, pracując, rozmawiając itp. Z odpowiednim doświadczeniem zdobędziesz poczucie większej kontroli nad bólem i jego wpływem na Twoje życie.

Kilka wizualizacji przynoszących ulgę w bólu

Oto proste wizualizacje, które można zastosować w celu przyniesienia ulgi w bólu. Ich skuteczność jest uzależniona od indywidualnych cech danej osoby. W moim przypadku bardzo skuteczna była tylko jedna z nich.

Przemieszczanie bólu

Źródło: [1]
Najpierw znajdź dla siebie wygodną pozycję. Skup uważność na swoim oddechu, obserwuj wdech i wydech przez około minutę. Potem przenieś swoją uwagę do bolącego miejsca. Odczuj je, jego rozmiar i kształt i inne właściwości. Następnie wyobraź sobie, że możesz je zobaczyć, jak by wyglądało? Jaki ma kolor? Czy jest to czerwona kula, czarna, bezpostaciowa plama, zielona mały obiekt? Wizualizuj je tak wyraźnie jak tylko zdołasz i zapoznaj się z nim dobrze.

Następnie znajdź drogę, którą ból wyjdzie z Twojego ciała. Na przykład jeśli jest to ból w ramieniu, wizualizuj, iż przemieszcza się on do łokcia, następnie do nadgarstka, potem do palców, a z nich na zewnątrz. Lub jeśli ból jest w obrębie brzucha, możesz przemieścić go do miednicy, następnie w dół poprzez udo do kolana, kostki, palców stopy i z nich na zewnąrz.

Teraz kiedy ból jest poza twoim ciałem, rozejrzyj się dookoła za miejscem, gdzie możesz go pozostawić. Jeśli np. ma on postać czerwonej kuli możesz zobaczyć sygnalizator świetlny światło na skrzyżowaniu i wysłać go tam. Jeśli jest bezkształtną plamą wyślij go do kąta pokoju, gdzie gromadzi się kurz.
Teraz kiedy ból jest poza twoim ciałem, nie powinien cię już tak bardzo nękać.

Wizualizacja porodu

Ból pochodzi od skurczów macicy, których zadaniem jest rozszerzenie szyjki macicy i wypchnięcie dziecka na zewnątrz. Dobrze jest wyobrażać sobie, że z każdą falą bólu dziecko schodzi coraz niżej, jest niewielkie, ułożone prawidłowo, ma opływowy kształt. Należy przy tym wizualizować jak otwiera się szyjka macicy lub zamiast tego wyobrażać sobie rozwijający się kwiatu lotosu.

Zmiana punktu skupienia

Skup swoją uwagę na jakiejś konkretnej, nie bolącej, części ciała (ręce, stopie itp.) I postaraj się zmienić to co odczuwasz w tej wybranej części ciała. Na przykład wyobraź sobie, że dłoń staje się coraz cieplejsza. To odwróci myśli od skupiania się na źródle bólu.

Odseparowanie

Jak wskazuje nazwa, ta technika zwalczania bólu polega na mentalnym oddzieleniu bolącej części od reszty ciała, lub wyobrażaniu sobie ciała i umysłu jako rozdzielonych, przy czym ból jest zlokalizowany w ciele a zatem oddzielony od umysłu. Na przykład wyobraź sobie bolące miejsce siedzące na krześle w drugim końcu pokoju i rozkaż mu, żeby tam zostało, z dala od twojego umysłu.

Rozdzielanie receptorów

Ta technika polega na rozdzielaniu odczuć (bólu, pieczenia, kłucia) pochodzących z bolącego miejsca. Na przykład jeśli ból nogi lub pleców zdaje Ci się gorący, skup się tylko na odczuciu gorąca nie na bólu.

Mentalna anestezja

Wyobraź sobie zastrzyk środka łagodzącego ból (jak Novocaina) w bolące miejsce. Wizualizuj jego działanie. Podobnie można sobie wyobrażać kojące chłodne kostki lodu umieszczone w bolącym miejscu. Podobnie można sobie wyobrażać zastrzyk z morfiny, lub wizualizować jak mózg produkuje masowo endorfiny, czyli naturalne substancje znieczulające i kieruje je wraz z krwiobiegiem do bolącego miejsca.

Transfer

Użyj wyobraźni aby stworzyć odczucia takie jak gorąco, zimno, znieczulenie w jakiejś nie bolącej części ciała (np. dłoni) następnie połóż dłoń na bolącym miejscu. Wizualizuj przenikanie tego przyjemnego, wytworzonego uczucia do bolącego miejsca.

Przesunięcie w czasie

Użyj swojego umysłu aby wyobrazić sobie przeniesienie się w czasie wstecz lub do przodu do momentu w którym jesteś wolna od bólu lub doświadczasz go w dużo mniejszym stopniu. Następnie postaraj się działać tak jakby ten obraz był prawdziwy.

Wyobrażenia symboliczne

Wyobraź sobie symbol, który reprezentuje twój ból, np. głośny, irytujący hałas lub nieprzyjemne rażące światło żarówki. Stopniowo redukuj w wyobraźni jego denerwujące właściwości, np. przyciemniaj światło żarówki lub przyciszaj hałaśliwe dźwięki tym samym redukując ból.

Pozytywne wyobrażenia

Skup uwagę na miłym miejscu, wyobraź sobie, że tam jesteś. Może to być plaża, góry, las itp. – każde miejsce w którym czujesz się bezpiecznie i swobodnie.

Liczenie

Liczenie po cichu jest dobrym sposobem radzenia sobie w chwilach nasilonego bólu. Możesz liczyć oddechy, wybrane obiekty na suficie, ścianach, płytki podłogi lub po prostu wyobrażaj sobie jakieś obiekty i licz je.

 


 

Biofeedback

Biofeedback jest nauczany przez trenerów wykorzystujących specjalne maszyny pomagające pacjentom nauczyć się kontrolować funkcje ciała, takie jak puls czy napięcie mięśni. Kiedy nauczysz się rozluźniać napięcie mięśni, maszyna monitorująca twoje ciało natychmiast o tym zawiadamia. Biofeedback może być używany do wspomagania treningu relaksacji. Kiedy już opanujesz technikę, można praktykować bez użycia maszyny.

Odwrócenie uwagi

Odwróć swoją uwagę od negatywnych obrazów, uczucia bólu. Zastąp je pozytywnymi myślami. Znajdź ciekawe, angażujące myśli. Można to osiągnąć między innymi przez rozmowę z partnerem jeśli jest obecny przy porodzie.

Modlitwa

Niezależnie od wyznawanej religii, duchowa modlitwa o uzdrowienie może być mieć bardzo pozytywne działanie. Kilka prac naukowych [4] pokazało relacje pomiędzy świadomością (mózg i ciało) a duchem. Wielu ciężko chorych ludzi polega na swojej duchowości, co pomaga im radzić sobie z fizycznymi symptomami choroby. Duchowe podejście ułatwia pozytywne myślenie i zachowania prozdrowotne.

Podobnie udowodniono, że modlitwa intencyjna – np. modlitwa jednej lub większej ilości osób za inną osobę, pomaga skutecznie w takich dolegliwościach jak choroba wieńcowa. Grupy modlitewne różnego rodzaju często wzywają imiona poszczególnych osób za uzdrowienie których poświęcają swoją modlitwę. Może to posłużyć jako jeszcze jeden czynnik stymulujący uzdrowienie kogoś, na kogo nie działały konwencjonalne metody leczenia. Ważnym czynnikiem jest to aby medycyna przynajmniej uwzględniała duchowość pacjenta.

 

Podsumowanie

Techniki oparte na pracy z umysłem, wywodzące się z jogi i medytacji były przez wieki praktykowane w celach rozwoju duchowego. Jednakże, jak pokazuje praktyka, mogą być one używane jako naturalne metody łagodzenie dolegliwości takich jak ból porodowy. Mam nadzieję, że te metody pomogą osobom borykającym się z dolegliwościami bólowymi. Należy podkreślić, że ich działanie jest w bardzo dużym stopniu sprawą indywidualną. U jednych osób mogą się okazać zbawienne, a u innych całkowicie nieskuteczne.

Źródła:
  • 1. http://edshealthtips.com/pain-relief-visualization/
  • 2. http://www.expertvillage.com/video/128236_labor-pain-relief-healing-meditation.htm
  • 3. http://www.karate.realnet.pl/glowna.php3?text=panowaniendip
  • 4. http://www.o-wm.com/article/1010
  • 5. http://www.birthpsychology.com/lifebefore/sound4.html


2 thoughts on “Naturalne sposoby na ból porodowy

  1. Dzięki za porady, po przeczytaniu czuję się trochę pewniej i mniej się boję. Przede mną jeszcze 5 miesięcy, więc spróbuję wypraktykować niektóre z tych metod. Nie mam nic do stracenia, medytacja nie zaszkodzi – zawsze byłam nerwusem. Pozdrawiam 🙂

  2. W marcu 2011 urodziłam córeczkę, muszę przyznać, że wizualizacja wypychania bólu lub przejmowania przez jakieś przedmioty, pomogła, złagodziło to ból lub nawet wyeliminowało, to był mój drugi poród, teraz w październiku czeka mnie kolejny, odnalazłam tę stronę, by psychicznie przygotować się do tego co mnie czeka i poćwiczyć już, pomedytować. Przy bólach partych nic już niestety nie pomagało, ale sama faza rozwierania się szyjki, była do przeżycia:) Dziękuję za rady, u mnie się sprawdziły:) Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego! /Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *